|
W kilku słowach przedstawię się i opowiem kim jestem.

Mam na imię Dorota. Urodziłam się ze Słońcem w znaku Wagi, a moją drogą życiową jest wibracja 22. Wiem, że Tobie to niewiele mówi. Tak też było ze mną zanim odnalazłam swoje powołanie, a ono odnalazło mnie. Od wielu lat w moją codzienność wpisane są spotkania z ludźmi szukającymi ważnych odpowiedzi na swoje przeróżne pytania. Moja praca rozpoczęła się od przyjaźni z Runami, dzięki którym doświadczałam niewiarygodnych zmian w życiu. Kiedy na mojej drodze pojawiły się karty Tarota, uciekałam od nich z obawy przed tym co widzę, a co dotyczyło mojego życia. Daremne były moje próby zajmowania się wszystkim innym, byle nie nimi. Zrozumiałam, że to co się dzieje w moim życiu działoby się również i bez Tarota. Doceniłam jego mądrość. Nie uciekaj przed problemem – tylko go rozwiąż, a Tarot podpowie jak. Tarot to nie magia. Tarocistka to nie czarownica. Taki wizerunek kreują media, bo to “chwyta”. Ale zapewniam – jestem zwykłą kobietą, może tylko więcej odbieram ze świata. Wszystkie odpowiedzi na ludzkie pytania ukryte są w nim samym. Tarot ukazuje je za pomocą symboli.
Dzięki wsparciu Cudownych Serc i Anielskiej Opiece, jestem dziś tu gdzie jestem, i wciąż podążam tą niezwykłą drogą, ciesząc się, że ludzie, których witam w drzwiach swojego gabinetu otwierają przede mną swoje serca. Dziękuję za dar, za klucz do ludzkiego serca oraz za pracę, którą kocham i która jest moją pasją. Dziś prowadzę firmę, którą nazwałam Archangelus, nie bez powodu. Najistotniejsze są nasze intencje i motywy jakie nami kierują. Oby zawsze były czyste, jasne i pełne empatii. Serdecznie Was pozdrawiam, Dorota.
|